<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Teologia Polityczna - Facebook</title>
		<link>http://www.teologiapolityczna.pl/home/</link>
		<atom:link href="http://www.teologiapolityczna.pl/home/" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<description></description>

		
		<item>
			<title>11 listopada</title>
			<link>http://www.teologiapolityczna.pl/11-listopada/</link>
			<description>&lt;img src=&quot;http://www.teologiapolityczna.pl/assets/stories/komentarze/lech_kaczyński100.jpg&quot; alt=&quot;Teologia Polityczna&quot; &gt;&lt;p&gt;&amp;nbsp;Lech Kaczyński&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Nie wolno, nie można i nie uda się pozbawić niepodległości  dużego, europejskiego narodu. A takim jesteśmy, byliśmy i pozostaniemy&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;strong&gt;Przem&amp;oacute;wienie przed Grobem Nieznanego Żołnierza, 11 XI 2009&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Źr&amp;oacute;dło: &lt;a href=&quot;http://www.wpolityce.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;wPolityce.pl &lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Panie premierze, pani prezydent Republiki Litewskiej, kt&amp;oacute;rą  serdecznie witamy, ekscelencje księże arcybiskupi, biskupi, panie  marszałku, panie i panowie ministrowie, prezesi, żołnierze Wojska  Polskiego, zgromadzeni tu mieszkańcy Warszawy i całej Polski.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Przed 91 laty zakończyła się droga, kt&amp;oacute;ra trwała 123 lata.  Tyle bowiem minęło od chwili, gdy ostatni z polskich władc&amp;oacute;w Stanisław  Poniatowski złożył koronę do chwili, kiedy Rada Regencyjna przekazała  władzę zwierzchnią nad armią brygadierowi wtedy, J&amp;oacute;zefowi Piłsudskiemu.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Ten dzień uznajemy za początek niepodległości. Ale jak  powiedziano w trakcie apelu poległych: droga była długa i trudna. Wiele  tysięcy naszych rodak&amp;oacute;w padło w tej drodze w czasie walki, tysiące,  wiele tysięcy znalazło się w więzieniach na Syberii, w innych  miejscach zesłania. Tysiące, wiele tysięcy zostało zmuszonych do  emigracji po kolejnych powstaniach narodowych w szczeg&amp;oacute;lności po  powstaniu listopadowym.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Nar&amp;oacute;d polski bowiem nigdy nie zrezygnował. Nie wolno, nie  można i nie uda się pozbawić niepodległości dużego, europejskiego  narodu. A takim jesteśmy, byliśmy i pozostaniemy.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;11 listopada 1918 roku to dzień, kt&amp;oacute;ry możemy uznać za dzień  ukoronowania, ukoronowania drogi, w kt&amp;oacute;rej sprawdziły się polskie elity,  polscy przyw&amp;oacute;dcy polityczni, w kt&amp;oacute;rym sprawdzili się polscy  intelektualiści, że przypomnę działalność Stefana Żeromskiego czy  zmarłego w trakcie I wojny światowej Henryka Sienkiewicza. Sprawdzili  się także polscy żołnierze na wszystkich frontach.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Polska otrzymała niepodległość nie tylko w wyniku tego, że I  wojna światowa zakończyła się klęską wszystkich trzech zaborc&amp;oacute;w. Polska  odzyskała niepodległość dlatego, że podjęła o nią walkę, że zbudowała  wszystko co jest potrzebne do tego, żeby państwo stworzyć i w latach  1918-21, czyli do zakończenia trzeciego powstania śląskiego, to państwo  obronić i wywalczyć jego granice.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;II Rzeczpospolita, kt&amp;oacute;rą się szczycimy, miała też swoje wady. Nie  była jak nic na tym świecie państwem idealnym, ale scalono trzy zabory,  stworzono prawie do końca jeden system prawny, państwo było w miarę  sprawne, posiadało rozbudowaną administrację, siły zbrojne. Okres  międzywojenny to wielki okres rozwoju naszej literatury, sztuki, a także  nauki.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Te dwadzieścia lat to lata wielkie. Po nich przyszła II wojna  światowa, miliony ofiar, potężne antyhitlerowskie podziemie, wspaniałe  powstanie warszawskie, akcja &amp;quot;Burza&amp;quot;, powojenny op&amp;oacute;r przeciwko  komunizmowi. Ale dwa kolejne pokolenia żyły w kraju, kt&amp;oacute;ry nazywał się  Polską, kt&amp;oacute;ry miał formę państwa, ale suwerenności nie miał. I to udało  się przełamać. I tym razem Polacy uczynili to w wielkim stopniu.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Olbrzymi ruch Solidarności, wcześniejsza opozycja demokratyczna,  zrywy, najbardziej znane w roku 1956, 1968, 1976 i w końcu ostateczny w  roku 1980.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Wszystko to były nasze kroki, nasze własne do wolności.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Dwa dni temu obchodziliśmy dwudziestolecie obalenia muru  berlińskiego. Nikt nie twierdzi, że to jest rocznica nieważna, ona jest  ważna, jest bardzo ważna, ale mur berliński stałby znacznie dłużej,  gdyby wcześniej w Polsce Solidarność nie wywalczyła z powrotem prawa do  legalnego działania, gdyby nie odbyły się wybory 4 czerwca i gdyby w  końcu 12 września, tu w Warszawie nie powstał pierwszy niekomunistyczny  rząd w całej Środkowej i Wschodniej Europie, rząd Tadeusza  Mazowieckiego.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Polska w chwili obalania muru berlińskiego była już wolna i  bez wolnej Polski inni r&amp;oacute;wnież nie byliby wolni. Możemy to m&amp;oacute;wić  otwarcie i szczerze i odważnie. M&amp;oacute;wię tylko to, co się mojej ojczyźnie  należy.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Dzisiaj, po 20 latach Trzeciej już Rzeczpospolitej musimy  budować nowy patriotyzm. Patriotyzm, kt&amp;oacute;ry wpatrzony jest w przyszłość,  ale musi mieć też korzenie, musi mieć też korzenie w przeszłości. Musi  mieć pamięć, bo nie ma patriotyzmu bez pamięci. Pr&amp;oacute;bujemy tę pamięć  uparcie budować i odbudowywać, i na tej drodze nie może być zakręt&amp;oacute;w.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Jednocząca Europa stoi też przed wielkim eksperymentem, wkr&amp;oacute;tce  wejdzie w życie Traktat Lizboński. Jeżeli będzie on rozumiany w spos&amp;oacute;b  prawidłowy, to będzie postęp, to będzie sukces dla Europy, ale także i  dla naszego kraju. Ale dobra interpretacja to interpretacja taka, kt&amp;oacute;ra  m&amp;oacute;wi, że Unia jest związkiem państw, ścisłym, ale ścisłym związkiem  państw niepodległych, o odrębnej tożsamości, historii, a w znacznym  zakresie także polityce.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;To taka postawa odpowiada realiom dzisiejszej Europy. Taka postawa odpowiada także interesom naszej ojczyzny. Nikt  nie będzie w Polsce przyjmował do wiadomości, że w szkołach nie wolno  wieszać krzyży, nie ma na co liczyć. Być może gdzie indziej tak, ale w  Polsce nie.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;I to dzisiaj, walka o miejsce Polski w Europie, kt&amp;oacute;ra wkroczyła w  nową fazę, walka o bezpieczeństwo Polski, w tym bezpieczeństwo  energetyczne, walka o rozw&amp;oacute;j gospodarczy, o modernizację kraju, ale  także walka o zachowanie tych wartości, kt&amp;oacute;re pozwoliły nam przetrwać,  kt&amp;oacute;re stanowią dzisiaj o naszej sile - to wszystko składa się na nowy  patriotyzm.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;11 listopad jest symbolem zwycięstwa po 123 latach drugiej  niepodległości Polski. Ale 11 listopad niech będzie też symbolem  przyszłej Polski, tej Polski, kt&amp;oacute;ra zajmie takie miejsce w Europie,  jakie z jej ponad tysiącletniej historii, z jej bohaterskiej walki w  wieku XIX i XX się należy, na kt&amp;oacute;re uczciwie zasłużyła.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;em&gt;Lech Kaczyński &lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;</description>
			<pubDate>Thu, 11 Nov 2010 10:55:51 +0100</pubDate>
			
			<guid>http://www.teologiapolityczna.pl/11-listopada/</guid>
		</item>
		

	</channel>
</rss>
