Newsletter

Polecamy książki

  • spoteo
    Polskość jest bowiem od samych początków szczególnie związana z chrześcijaństwem. Dzień wcześniej Jan Paweł II mówił z pełną powagą na placu Zwycięstwa, że „nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego – tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas – bez Chrystusa”. Chrześcijaństwo – jak sugerował papież – jest konstytutywnym składnikiem polskości. To ono właśnie ukształtowało nie tylko indywidualnych członków polskiego narodu, ale i zasadniczą treść naszej zbiorowej tożsamości. W ten sposób Polska okazuje się być prawdziwie chrześcijańskim narodem, rozwijającym się w dziejach społeczeństwem teologicznym.
  • JanochaA piekno swiecirgbduza
    Piękno jest więc jakby włączone w toczące się w człowieku zmaganie dobra ze złem. Można by się tu odwołać do Biblii, którą Dostojewski czytał całe życie, a w końcu stwierdził, że to jedyna książka, w której jest wszystko. W Biblii piękno także stanowi dwuznaczną kategorię. Z jednej strony pojawia się tam manifestacja piękna Bożego, na przykład psalmy mówią o koronie piękności, o pięknie stworzenia. A z drugiej strony, zwłaszcza w księgach mądrościowych, odnajdujemy myśl sceptyczną wobec piękna, że mianowicie ludzie, patrząc na piękno stworzenia, nie rozpoznali Boga, bo to piękno im Go przysłoniło.
  • ponadpodzialamiponadkastami
    Był konwertytą, filozofem, literatem, niezwykle barwną osobowością. Po studiach (literatura angielska i filozofia) zapragnął czegoś więcej. Wiedziony powołaniem najpierw doświadczył z towarzyszami życia w oderwaniu od społeczeństwa, protestując w ten sposób przeciw industrializacji, po czym został benedyktynem. Następnie, po ponad dwudziestu latach wyjechał do Indii, aby tam realizować ideał chrześcijańskiego sannyāsina w aśramie, który stał się centrum duchowym.
  • AudenStarozytni i myokladka 850
    Widziana w takim świetle rzeczywistość, w której żyjemy, gdy łączy się ze światem greckim, rodzi anomalie i centaury, „ludzi” pod każdym względem szpetnych, „równych” i nijakich, urządzających się w warunkach urągających sztuce życia. Albowiem człowiek został powołany do zadań wyższych niż troska o własny grajdół i zadowolenie: ma stać się artystą, atletą istnienia, ponieważ piękno – piękne życie i życie w pięknie – stanowi jego ostateczne i najważniejsze usprawiedliwienie. Nie ma innych ważniejszych.
  • zbedni ludzie wielka
    Wkrótce ich cmentarze nie będą miały strażników, ponieważ ich cały świat stanie się nekropolią, wzorem rozsianych po Azji Mniejszej już na zawsze martwych miast w Ani, w pobliżu Araratu, Sebaste, Cylicji, gdzie trwa pochód bazylik o zawalonych już kopułach znad jeziora Wan i gór Kapadocji, wiejskich kaplic z Nazjanzu pozostawionych owcom, a tych z Samosaty oddanym dzikim trawom, zrujnowanych klasztorów z Trapezuntu, zburzonych monasterów z Mardin i tych zrównanych z ziemią z Edessy. Podobnie z chwiejącą się katedrą w Smyrnie o zabitych oknach i spróchniałym portalu, przez który – jeszcze kilka lat temu – wślizgiwały się potajemnie cienie ostatnich starców, którzy, właśnie tam ochrzczeni dziesięciolecia wcześniej, z pewnością już odeszli.
  • zmartwychwstanie
    Zauważmy rzecz ciekawą – nie można powiedzieć, by zmartwychwstały Jezus olśniewał otoczenie. Nie bije od Niego blask taki jak na górze Tabor, wydaje się nawet, że stracił swoją dawną charyzmę. Maria Magdalena bierze Go za prostego ogrodnika, uczniowie idący do Emaus są przekonani, że zostali skazani na towarzystwo najmniej rozgarniętego spośród mieszkańców Jerozolimy, a apostołowie, którzy wypłynęli na jezioro, myślą zapewne, że z brzegu woła do nich jakiś emerytowany rybak…
  • chesterton irlandzkie impresje
    Pewien człowiek z północno-wschodniej dzielnicy tego miasta [Belfastu] powiedział mi, że na własne uszy słyszał jak pewna matka, chcąc odstraszyć swoje dzieci do jakiegoś stawu czy podobnie niebezpiecznego miejsca, powiedziała: „Nie idźcie tam; tam mieszkają mali papieże”. Kraj, w którym mówi się takie rzeczy, w porównaniu z Anglią wydaje się naprawdę – krainą Elfów.
  • Lunatycy
    Na kontynencie europejskim panował pokój, gdy rankiem w niedzielę 28 czerwca 1914 roku arcyksiążę Franciszek Ferdynand i jego żona Zofia Chotek przybyli na dworzec kolejowy w Sarajewie. Trzydzieści siedem dni później w Europie toczyła się już wojna. Konflikt, który rozpoczął się tamtego lata, zmobilizował sześćdziesiąt pięć milionów żołnierzy, zniszczył trzy imperia, kosztował życie dwudziestu milionów wojskowych i cywilów, zaś kolejne dwadzieścia jeden milionów odniosło rany w czasie jego trwania. Potworności XX wieku w Europie zrodziły się z tej katastrofy. Jak to ujął amerykański historyk Fritz Stern, była to „pierwsza klęska dwudziestego stulecia, klęska, w której wszystkie inne klęski miały swoje źródło”.
  • OKLADKARykwert
    Rykwert w pasjonujący sposób rekonstruuje idee, obyczaje i rytuały Rzymian związane z miastem – jego ideą i formą. Mimo że przepaść między „zamkniętym” miastem starożytności a „otwartym” naszych czasów jest nie do pokonania, współcześni architekci i urbaniści mogą z owego antycznego precedensu ciągle odebrać ważną lekcję, a mianowicie że każdy „model” miasta musi być na tyle silny, aby przetrwać wszystkie nieuchronne zaburzenia i zmienne koleje losu, i musi mieć strukturę umożliwiającą jego doświadczanie. (Wydawca)
  • aforyzmy jezusa
    Formalne cechy wypowiedzi Jezusa mają sporo odpowiedników wśród greckich wypowiedzi gnomicznych, w tym znanych z kolekcji hellenistycznych. Nawet jeśli bezpośredni wpływ grecki jest sporadyczny, pozostają analogie tematyczne i strukturalne, które nie pozwalają na apologetyczną przesadę przy temacie oryginalności Jezusa. Skądinąd wielu ważnych tematów greckich w jego naukach prawie nie ma: kształtowanie charakteru, przyjaźń, kobiety i rodzina, natura ludzka, polityka, umiarkowanie.
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Copyright © 2003-2017 Teologia Polityczna