Pobierz program PIT i przekaż 1% Fundacji Świętego Mikołaja

Newsletter

Akcje Fundacji Świętego Mikołaja
  • Kampanie wydawcy Teologii Politycznej
  • Kampanie wydawcy Teologii Politycznej
  • Kampanie wydawcy Teologii Politycznej
  • Kampanie wydawcy Teologii Politycznej
  • Kampanie wydawcy Teologii Politycznej

Marek Cichocki

26-11-2007
  • Teologia Polityczna

    Marek Aleksander Cichocki

    (ur. 1966) - filozof, germanista, politolog, znawca stosunków polsko-niemieckich.

    Współtwórca i redaktor „Teologii Politycznej”, dyrektor programowy w Centrum Europejskim w Natolinie i redaktor naczelny pisma „Nowa Europa”, adiunkt w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego (specjalizuje się w historii idei i filozofii politycznej). Były doradca społeczny Prezydenta RP. Publikuje w prasie codziennej i czasopismach.

    Od 2006 razem z Dariuszem Karłowiczem i Dariuszem Gawinem prowadzi seminarium filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim. Od stycznia 2007 do czerwca 2010 roku wspólnie z Karłowiczem i Gawinem prowadził w TVP Kultura program Trzeci punkt widzenia.

    Stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie filozofii uzyskał na podstawie rozprawy pod tytułem „Konserwatyzm Afirmatywny” w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk.

    W latach 2000 – 2002 wykładał nauki polityczne w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza. W latach 1995-2004 kierownik projektów, od roku 2000 dyrektor programowy w Centrum Stosunków Międzynarodowych w Warszawie. Brał udział w stypendiach naukowych Fundacji im. Konrada Adenauera w Sant Augustin, Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu i na Uniwersytecie w Tybindze.

     

    Książki:

    Marek A. Cichocki

    Władza i Pamięć

    Ośrodek Myśli Politycznej

    Kraków, 2005.


      więcej

     

     

     Marek A. Cichocki 

    Porwanie Europy

    Ośrodek Myśli Politycznej

     Kraków, 2004

     

    więcej

     

     

     Marek. A. Cichocki 

    Ciągłość i zmiana

    Więź, Warszawa 1999.

     

    więcej

     

     

    Polska – Unia Europejska, w pół drogi, pod redakcją Marka A. Cichockiego, Centrum Stosunków Międzynarodowych, Warszawa 2002

    Does the European Union Need a Constitution?, pod redakcją Marka A. Cichockiego, Centrum Stosunków Międzynarodowych, Warszawa 2002

    Artykuły:

     

    W pułapce minimalizmu

    Marek A. Cichocki

    Dla Sikorskiego polityka II Rzeczypospolitej (przede wszystkim Becka) była błędem, który w sytuacji wojny doprowadził nas na skraj zagłady.

    Przeczytaj

     

    Polskie strategie w Europie 

    Marek A. Cichocki

    Obserwując ostatnie dziesięć lat polskiej polityki wobec Unii możemy wyróżnić cztery postawy kierujące się odmiennymi założeniami i celami politycznymi: postawę adaptacyjną, integracjonistyczną, suwerenistyczną oraz realizm minimalistyczny.

    Przeczytaj

     

    Civitas. Studia z Filozofii Polityki, nr 8 

    Ten, kto powstrzymuje

    Marek A. Cichocki

    Lud Boży – religijną wspólnotę identyfikującą siebie jako społeczność świętych, obywateli „królestwa nie z tego świata” – można widzieć przede wszystkim jako nieustający pochód pielgrzymów (peregrini), dla których wartość przemierzanej historycznej, świeckiej przestrzeni nie może być wielkością autonomiczną, samą dla siebie. W istocie wartość ta musi pozostawać relatywnie niska w stosunku do nadrzędnego celu, ku któremu skierowany jest pochód pielgrzymów.

  • Przeczytaj

     

    Nieustraszeni pogromcy systemu 

    Marek A. Cichocki

    Tekst Dariusza Gawina o utraconej przez Polaków „pod Połtawą 1709 roku” politycznej podmiotowości znalazł nieoczekiwanie uzupełnienie w opublikowanym tydzień później manifeście Andrzeja Horubały i Wojceicha Klaty „System 09. Zapiski o skandalu”. Oba stanowiska, pokazujące skrajnie odmienne postawy, znajdą Państwo w styczniowych numerach Plusa i Minusa. Lektura godna polecenia, bo uzmysławia problem, przed którym stanęliśmy. 

    Przeczytaj

    Solidarność jako Lud Boży 

    Marek A. Cichocki

    Doświadczenie ludzi pierwszej solidarności jest ziarnem, które od ponad dwudziestu lat tkwi w duszy każdego z nas. Od nas zależy więc to, w jakim stopniu dzisiejsze prawa staną się plonem tamtego siewu. 

    Przeczytaj

     

    "W obronie zdrowego rozsądku" red. Tomasz Merta, Marek A. Cichocki, Ośrodek Myśli Politycznej, 2000 

    Znikające Państwo

    Marek A. Cichocki

    W publikowanych w ostatnich latach tekstach Marcin Król często powtarza tezę, że za nikły rozwój społeczeństwa obywatelskiego w Polsce w dużym stopniu odpowiada państwo, które przez ostatnie dziesięć lat nie potrafiło stworzyć warunków sprzyjających wzmocnieniu obywatelskiej aktywności. Stąd wniosek, że nie wykorzystujemy jak należy wywalczonej w 1989 roku wolności. Zapewne wiele w tej diagnozie prawdy, ale nie sposób też od razu nie zauważyć kilku ważnych problemów, które diagnozę tę stawiają pod znakiem zapytania.

    przeczytaj

     

    "Polityka historyczna. Historycy - politycy - prasa", Muzeum Powstania Warszawskiego, 2004

    Czas silnych tożsamości

    Marek A. Cichocki

    Historycy bardzo się denerwują, kiedy politycy zaczynają nadmiernie interesować się historią i używają jej jako argumentu w polityce. Kiedyś Jerzy Holzer sformułował nawet stanowczy postulat, aby politycy zostawili przeszłość historykom, a więc profesjonalistom od przeszłości. A jednak to wyraźne pragnienie, aby przeprowadzić jasny podział kompetencji między zadaniami historyków i polityków, nigdy nie zostanie zrealizowany z prostej przyczyny: kolektywna pamięć o przeszłości jest tak naprawdę problemem politycznym.

    przeczytaj   

    Wprost, numer: 28/2008 (1333)

    Plan Gorbaczowa

    Marek A. Cichocki

    W Moskwie otworzą szampana, gdy kryzys z przyjęciem traktatu lizbońskiego będzie rozwiązanyMylą się ci, którzy uważają, że ostatni przywódca Związku Sowieckiego wiedzie dzisiaj wyłącznie żywot bogatego emeryta reklamującego pizze lub hamburgery. Niedawno w „International Herald Tribune" ukazał się ciekawy tekst Michaiła Gorbaczowa. Pokazuje on, jak sprawnie dzisiejsza Putinowska Rosja potrafi wykorzystać dawnego sowieckiego przywódcę do swojej polityki.  

    przeczytaj

     

    Gazeta Wyborcza, 9.05.2008

    "Nie bądźmy jamnikami Europy

    rozmowa z Markiem A. Cichockim

    Rafał Kalukin: Czy projekt IV RP definitywnie upadł? Marek A. Cichocki: Wątpię, czy istniał całościowy projekt polityczny pod tą nazwą. Była pewna idea, o której pisali intelektualiści popierający PO i PiS. Kilka założeń: co należy zrobić, by polska demokracja funkcjonowała lepiej niż w latach 90. przeczytaj

     

     

    08.05.2008

    Co nam po Grekach? 

    Marek A. Cichocki

    W niepublikowanym dotąd fragmencie, z powstającej książki, Marek A. Cichocki pisze o federalistycznych eksperymentach starożytnych greków w świetle integracji europejskiej  przeczytaj

  •  

     

    "Rzeczpospolita", 26. 03. 2008

    "Widoczny Znak". Rząd polski nie zgłasza sprzeciwu

     Marek A. Cichocki

    Dokument niemieckiego rządu dotyczący „Widocznego znaku” ignoruje polskie zastrzeżenia co do sposobu upamiętnienia wysiedlonych. Jego treść świadczy o tym, że polsko-niemiecki dialog jest fikcją   przeczytaj

     

     

    "Tygodnik Powszechny" nr 9

    Europeizacji nie będzie

    Marek A. Cichocki

    Relacje między Warszawą i Berlinem mają od lat pewną zasadniczą słabość: są prowincjonalne z punktu widzenia głównych procesów politycznych w regionie i w Europie.  przeczytaj

     

     

    "Rzeczpospolita", 5.02.2008

    Widoczny znak - cudze zobowiązanie

    Marek A. Cichocki

    Polska nie powinna w żadnej formie angażować się w projekt widocznego znaku. Musi bowiem prowadzić własną politykę budowania europejskiej kultury pamięci  przeczytaj

     

     

    "Nowe Państwo", nr 1/2008

    Suwerenność i Europa

    Marek A. Cichocki

    Integracja wyrasta z tego samego zjawiska kryzysu terytorialnego, suwerennego państwa narodowego, z którego swe racje czerpał w XX wieku syndykalizm, faszyzm czy komunizm. W przypadku tych ideologii odpowiedzią była masowa demokracja, idea dyktatury, a w końcu także koncepcja państwa totalnego, a wreszcie… ludobójstwo. W przypadku integracji europejskiej odpowiedzią jest supranacjonalizm, schłodzenie demokracji narodowych i rządy prawa.  przeczytaj

     

     

    "Rzeczpospolita",  10.11.2007

    Nic nam się nie należy

    Marek A. Cichocki

    Miejsce Polski w Europie nie jest wynikiem predestynacji, a już na pewno nie życzliwości naszych sąsiadów i partnerów, lecz wynikiem naszych własnych politycznych i cywilizacyjnych wyborów. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  13.10.2007

    Urlop od historii

    Marek A. Cichocki

    Historia opuściła naszą część Europy i bez znaczenia jest to, czy faktycznie mamy jakąś szczególną skłonność do zagłębiania się w naszych sporach w przeszłość czy nie. Historia jako dzianie się, stawanie lub przewidywanie rzeczy, które mogą mieć zasadnicze znaczenie dla losów świata i ludzkości, opuściła nasz zakątek Europy i już.  przeczytaj 

     

     

    "Rzeczpospolita",  09.06.2007

    Wszystko, czego nie chcielibyście wiedzieć o polityce

    Marek A. Cichocki

    W demokratycznym państwie karą za odrzucenie powagi polityczności nie jest wieszanie, ale akt wyborczy, który może mieć równie radykalną siłę. W 2005 roku zdawało się, że część elit została werdyktem wyborców wyrzucona w publiczny niebyt   przeczytaj 

     

     

    "Rzeczpospolita",  14.03.2007

    Polska nie chce blokować unijnej konstytucji

    Marek A. Cichocki

    Polska nie chce blokować unijnej konstytucji Rysuje się szansa wypracowania kompromisu w sprawie traktatu konstytucyjnego, który uwzględniłby specyfikę sytuacji Polski. To, czy dojdzie do takiego kompromisu, zależy od wielu czynników. Większość z nich nie jest zależna od Polski. Stąd wynika pewna wstrzemięźliwość w deklarowaniu oficjalnych stanowisk już teraz - pisze filozof i politolog  przeczytaj

     

     

    "Rzeczpospolita",  04.11.2006

    Nowa przeszłość Niemiec

    Marek A. Cichocki, Dariusz Gawin

    Dzisiaj dyskurs proponowany przez Erikę Steinbach nie jest już postrzegany jako prowokacja - staje się częścią oficjalnego dyskursu zjednoczonych Niemiec.  przeczytaj 

     

     

    "Rzeczpospolita",  05.09.2006

  • Wymagające sąsiedztwo

    Marek A. Cichocki

    Polsko-niemieckie partnerstwo nie może polegać na uciekaniu od realnych problemów czy różnic interesów. Relacje polsko-niemieckie będą zdrowsze, jeśli Polska będzie miała dobre kontakty z różnymi krajami w UE  przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  10.06.2006

    Polityka pamięci

    Marek A. Cichocki

    Czym jest polityka historyczna? Sądząc po niektórych tekstach opublikowanych w ostatnim czasie, jest ona straszliwym zagrożeniem dla polskiej demokracji, perfidną próbą narzucenia Polakom jedynie słusznej interpretacji ich historii. Opinii tych całkowicie nie podzielam  przeczytaj

     

     

    "Rzeczpospolita",  12.08.2005

    Powrót republikanizmu

    Marek A. Cichocki

    Gdy się patrzy dzisiaj na Polskę i Polaków, uderza charakterystyczny prawie dla wszystkich sfer życia społecznego brak zaufania. przeczytaj 

     

     

    "Rzeczpospolita",  25.11.2005

    Blisko, coraz dalej

    Marek A. Cichocki

    Polska przeszacowuje znaczenie Niemiec, Niemcy nie doszacowują znaczenia Polski Blisko, coraz dalej W polskiej polityce zagranicznej Niemcy były najczęściej elementem przeszacowanym. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  21.10.2005

    Gdzieś nad Wisłą, czyli tak blisko, a jak daleko

    Marek A. Cichocki

    Prasa światowa przypina łatki polskim politykom i partiom. Populizm stał się pojęciem, przez które większość niemieckich komentatorów próbuje opisać dzisiaj polską scenę polityczną. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  20.01.2005

    Więcej pieniędzy, mniej wpływów

    Marek A. Cichocki

    Warto się dobrze zastanowić, czy europejski traktat konstytucyjny jest rzeczywiście korzystny dla Polski Więcej pieniędzy, mniej wpływów Im bardziej rośnie wiedza na temat traktatu konstytucyjnego wśród obywateli krajów członkowskich UE, tym bardziej spada społeczne poparcie dla tego dokumentu. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  14.12.2004

    Historia powraca

    Marek A. Cichocki

    Kiedyś Jerzy Holzer sformułował stanowczy postulat, by politycy zostawili przeszłość historykom, a więc profesjonalistom od przeszłości. Ale jasny podział kompetencji między historykami i politykami nigdy nie zostanie zrealizowany, bo kolektywna pamięć o przeszłości jest tak naprawdę problemem politycznym. Dla państwa i polityków nie jest obojętne, o czym obywatele pamiętają, a co zostaje przez nich zapomniane. Polityka poszukuje odpowiedzi na pytanie, jak zachować przez pokolenia to wszystko, co decyduje o istocie tożsamości narodowej wspólnoty. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  17.11.2004

    Referendum partii czy obywateli?

    Marek A. Cichocki

    W wyjątkowo podniosłej atmosferze 29 października rządy państw Unii Europejskiej podpisały na Kapitolu w Rzymie traktat konstytucyjny. W ten sposób został zamknięty wyjątkowo burzliwy okres tworzenia zasad europejskiej konstytucji, rozpoczęty w lutym 2002 roku przez ukonstytuowanie się Konwentu Europejskiego. Jednak sam proces powstawania konstytucji znajduje się dopiero na półmetku i nic nie jest jeszcze przesądzone. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  25.08.2004

    Umarł król - niech żyje król

    Marek A. Cichocki

    Tak jak Bogumił Luft ( "Trudny partner Asterix" , "Rzeczpospolita" z 10 sierpnia) życzyłbym Polsce, aby miała jak najlepsze stosunki z Francją. przeczytaj...

  •  

     

    "Rzeczpospolita",  05.06.2004

    Bezgrzeszna Europa patrzy na Irak

    Marek A. Cichocki

    Amerykańska obecność w Iraku wywołuje w Europie coraz większą krytykę. Jej forma jest czasem tak radykalna, że zamazuje się różnica między obecną administracją amerykańską i jej sojusznikami a krwawymi i despotycznymi reżimami. Zgodnie z opiniami sprzed interwencji w Iraku, gdy niektórzy politycy w Europie porównywali Busha z Hitlerem, a amerykańską doktrynę bezpieczeństwa z doktryną Breżniewa. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  16.01.2004

    Bruksela nas wyzwoli

    Marek A. Cichocki

    Uderzającym zjawiskiem polskiej debaty jest łatwość, z jaką niektórzy potrafią wcisnąć cały spór dotyczący szczytu w Brukseli oraz niektórych zapisów projektu traktatu konstytucyjnego w prosty podział na patriotów i Europejczyków. Najwyraźniej część polskiej elity w ogóle nie dopuszcza takiej możliwości, iż poparcie polskiego i hiszpańskiego stanowiska w sprawie traktatu konstytucyjnego wynikać może nie tylko z partykularnych, narodowych interesów, lecz również z troski o dobro całego projektu europejskiego (Marek Dąbrowski, "Europejski falstart", "Rzeczpospolita" z 22 grudnia zeszłego roku). przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  18.12.2003

    Wychodzenie z marginesu

    Marek A. Cichocki

    Szczyt w Brukseli zakończył się nieoczekiwanie szybko. Większość obserwatorów i polityków nastawiona była raczej na długie, nocne maratony rozmów, targów i sporów, na wypracowany w ostatniej chwili pod presją czasu i zmęczenia kompromis. Scenariusz z Nicei nie powtórzył się jednak. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  19.11.2003

    Brońmy swego, ale w Unii

    Marek A. Cichocki

    Dyskusja na temat polskiej polityki zagranicznej była w latach 90. monotonna i konsensualna z jednego prostego powodu. Cele tej polityki przedstawiały się bezalternatywnie. Neutralność lub ewentualnie NATO bis zamiast członkostwa w sojuszu atlantyckim, NAFTA zamiast Unii Europejskiej - nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł poważnie rozważać takich alternatyw. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  25.08.2003

    Wojenny okrzyk samuraja

    Marek A. Cichocki

    Wypowiedź kanclerza Schrödera, iż nie widzi on możliwości usytuowania Centrum przeciwko Wypędzeniom w Berlinie, ochłodziła nieco temperaturę dyskusji na temat tego kontrowersyjnego projektu i zmniejszyła apetyty jego zwolenników. Myli się jednak ten, kto sądzi, iż sprawę Centrum ostatecznie zamyka - najwyżej odsuwa ją trochę w czasie. Projekt Steinbach nie pojawił się bowiem w społecznej i intelektualnej próżni. Wynika on z przemian, jakim od pewnego czasu podlega niemiecka sfera publiczna i świat polityki. Nie wiadomo jeszcze, dokąd one poprowadzą Niemców. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  12.07.2003

    Ci wspaniali rdzenni Europejczycy

    Marek A. Cichocki

    Dobre kilka lat temu Tony Judt w swoim głośnym eseju o Europie "Wielkie złudzenie?" napisał, że kraje Europy Środkowej i Wschodniej muszą pogodzić się z tym, że warunki, na których przystąpią do Unii Europejskiej, zostaną podyktowane przez państwa członkowskie, przede wszystkim Francję i Niemcy. To była gorzka wiadomość, ale do pewnego stopnia uprawniona; jeśli bowiem wchodzi się do jakiegoś klubu, trzeba przyjąć warunki określone przez dotychczasowych jego członków. przeczytaj.

     

     

     

    "Rzeczpospolita",  26.04.2003

    Współczesna wieża Babel

    Marek A. Cichocki

    Główna oś sporu o konstytucyjne odwołanie do Boga powinna przebiegać między tymi, którzy wierzą bezgranicznie w zdolności człowieka, a tymi, którzy są wobec takiego optymizmu sceptyczni. przeczytaj...

  •  

     

    "Rzeczpospolita",  19.11.2002

    Polak pod pręgierzem

    Marek A. Cichocki

    Demokracja lokalna nie będzie dobrze funkcjonować, jeżeli nie przyniesie obywatelowi poczucia szczególnej godności, jeśli nie będzie na nią pieniędzy i jeśli nie zostanie osadzona w tradycji. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  20.02.2002

    Federalizm bez państwa

    Marek A. Cichocki

    Federalizm europejski nie zagrozi polskiemu państwu, przeciwnie - unowocześni je i przyśpieszy jego rozwój. Umocni też wpływ Polski w Europie. Tak twierdzi Klaus Bachmann ( "Rz", 4 stycznia 2002 r. ). Oczywiście wobec tak optymistycznej, by nie powiedzieć świetlanej, wizji europejskiego federalizmu wszelkie wątpliwości wyrażane w Polsce, ale także w niektórych krajach UE, muszą wydać się absurdalne. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  28.07.2001

    Demokracja z ograniczonym uczestnictwem

    Marek A. Cichocki

    W pierwszych latach po przełomie 1989 roku wiele wskazywało na to, że polska demokracja może przybrać anarchiczną, nieuporządkowaną formę. Prawdopodobieństwo takiej właśnie ewolucji chętnie wspierano negatywnymi przykładami z przeszłości, jak sejmokracja pierwszych lat II Rzeczypospolitej czy złota wolność z czasów pierwszej republiki szlacheckiej. Sugerowano, że być może w warunkach demokracji Polacy nie potrafią stworzyć stabilnego i trwałego systemu rządów. przeczytaj...

     

     

    "Rzeczpospolita",  18.12.2000

    Patriotyzm - kłopotliwe zobowiązanie

    Marek A. Cichocki

    "Codziennie staje przed nami sprawa Ojczyzny. Ojczyzna przychodzi ku nam jako jakiś dar. Zarazem od nas zależy trwanie Ojczyzny. Mimo że Ojczyzna jest dla nas darem, jej los od nas zależy" - tak dwadzieścia lat temu napisał ks. Józef Tischner. We współczesnej polskiej demokracji patriotyzm nie jest jednak mile widziany, a szczególnie taki patriotyzm, który nawiązuje do narodowej martyrologii, zbiorowego i indywidualnego poświęcenia oraz heroizmu. przeczytaj...

     

     

    Artykuły naukowe:

    Filozofia polityczna, historia idei

    - Nowa stara Europa, „Przegląd Polityczny” nr 64/ 2004.- Wieczny pokój u św. Augustyna. Teologia polityczna wobec filozofii politycznej, rocznik filozoficzny „Teologia Polityczna“ nr 1/2003-2004.- Konserwatyzm, w: Polacy i Niemcy. Historia – kultura – polityka. Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2003.- Drei Traditionen des Nationsbegriffes in Polen in: Die Präsenz des Nationalen im (ost)mitteleuropäischen Geschichtsdiskurs, Hrsg. Robert Maier, Verlag Hahnsche Buchhandlung, Hannover 2002,- Die politische Romantik in Polen und Deutschland, in: Sendung und Dichtung, Hrsg. Zdzisław Krasnodębski und Stefan Garsztecki, Reinhold Krämer Verlag, Hamburg 2002,- Von dem Konzept der politischen Nation zu der Modernität und dem Nationalismus – Der polnische Beispiel. In: „Tel Aviver Buch für Deutsche Geschichte“, Wallstein Verlag 2002,- Doświadczenie pierwszej „Solidarności“ – między moralnym absolutyzmem a polityczną samowiedzą Polaków, w: Lekcja Sierpnia, Warszawa 2002, - Solidarystyczne podstawy patriotyzmu, „Znak“ 4, 2002,

     

    Stosunki międzynarodowe- The impact of Accossation: Old and New Member States and the Legacy of the Past, w: Apres Enlargement. Lega land Political Responces in Central and Eastern Europe, wyd. Wojciech Sadurski, Jacques Ziller, Karolina Zurek, European Universitu Institute, Robert Schuman Centre, Florence, Italy 2006                                             - Polen nach den Wahlen – Außenpolitische Grundlinien der neuen Regierung, „Integration” 01/2006, Institut    für die Europäische Politik, Berlin.- Der Hohe Preis der Macht, „WeltTrends”, Nr 45/2004.- Stara czy nowa Europa? Centrum Stosunków Międzynarodowych 2003.- The role of the national parliaments in the control of the government in the European affairs. Centrum Stosunków Międzynarodowych, 2003.- Polish-German Relations in the Light of Poland`s Accesion to the European Union, in: „The Polish Foreign Affairs Digest“ 1, 2002,- German European Policy – a Polish Perspective; with Piotr Buras, in M.Jopp, H.-P. Schneider (ed.) Germany’s European Policy. Europa Union Verlag, Berlin 2002,

Kod obrazkowy
© Teologia Polityczna.
Rozpowszechnianie materiałów znajdujących się na stronie możliwe za zgodą redakcji.
Copyright © 2003-2012 Teologia Polityczna